Tamtego dnia żona jak zwykle wróciła z pracy. Niby wszystko jak zwykle poza…na policzku, zaraz obok ucha zobaczyłem lekki ślad czerwonej szminki. Wtedy wogóle nie zwróciłem na to szczególnej uwagi. Może sładała komuś życzenia i po „całusie” pozostał ślad po szmince. Dopiero wieczorem…
Żona wieczorem poszła brać prysznic. Kiedy wszedłem do łazienki żona pospiesznie odwróciła się. Dzisiaj już wiem, że chciała ukryć ślad po lekkim ugryzieniu na piersi – niestety jej manewr okazał się dla niej zgubny. Z tyłu, na pośladku zobaczyłem kolejny już ślad szminki. Tej samej, co na policzku – krwisto czerwonej szminki. Nogi ugięły się pode mną, bo wiedziałem – że to już nie pamiątka po składanych życzeniach.
źródło >>

Nieheteroseksualni
I co, niby mowa o seksownych lesbijkach, ale pośladki Wam się ściskają,
gdy pomyślicie o homoseksualizmie. Jeśli wciąż uważacie przedstawicieli innych
orientacji seksualnych za dewiantów, których można wyleczyć u psychiatry, to
lepiej sami zapiszcie się na cykl pogadanek, bo mentalnie żyjecie w czasach
Mojżeszowych. W księdze kapłańskiej stoi jak byk: Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia
obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią,
sami tę śmierć na siebie ściągnęli.
Rodzi się pytanie – jak Mojżeszowa
księga się ma do boskich przykazań?
Dziś może nie zabijacie człowieka nieheteroseksualnego, ale jego ducha – owszem.
Ciekawe, czy inne przykazania spełniacie tak gorliwie. Hipokryci, na dwie
całujące się kobiety miło popatrzeć, co?

Przygotowując się do tematu obejrzałam film dokumentalny pt.: Homo.pl. Co w nim
uderza? Wiele spraw, jednak co przychodzi przed oczy następnego dnia
po obejrzeniu? Dwóch bohaterów podczas romantycznego spaceru w Warszawskich
Łazienkach, jeden z nich pyta - Robimy skandal obyczajowy?
I chwytają się za ręce.
Chwytają się za ręce, na przechadzce. Skandal.

Powiecie, że nie chcecie tego widzieć, bo idąc wyobraźnią nieco dalej,
dochodzicie do obrazu, który wywołuje torsje. W porządku, możecie ich nawet
nienawidzić, ale do cholery dajcie im żyć. Traktujcie jak ludzi. Jesteście
zaprogramowani kulturowo i nie chce Wam się ruszyć tyłka, by tę barierę
przeskoczyć. Nie mówię oczywiście do tych z Was, którzy są inteligentni, bo
tolerancja z inteligencją są nierozerwalne.
Możecie napluć na ekran.

Homoseksualizm był zawsze i zawsze będzie (pominę oczywiste zachowania naszych przodków – małp) jest w mitologii, jest w Biblii. Czy nie czas w końcu do niego przywyknąć?
Słyszeliście o bitwie pod Cheroneją, o batalionie kochanków? 338 r. p.n.e. Grecja, zwycięski Filip Macedoński rozgromił 300.- osobową grupę tebańskich wojowników. 150 par męskich par zebranych w Święty Zastęp, tzw. Sacred Band of Thebes, powiecie banda pedałów, a zamysł był prosty, wojownik mający u
boku ukochanego mężczyznę był bardziej waleczny.

W Piśmie Świętym stoi wiele o homoseksualizmie. Jak przekonuje Lisa Miller w artykule Nasza wspólna radość, Nie możemy traktować Biblii jako poradnika małżeńskiego. Rzeczywiście, gdyby popatrzeć logicznie – poza religią, bez świętokradztwa – to Józef wychowywał nie swojego dzieciaka, Jezus był wiecznym kawalerem, Dawid gejem, a małżeństwa
starego testamentu były poligamiczne.
Jest jeszcze ciekawy temat, dla zainteresowanych
LGBT w mitologii
(Les, Gej, Bi, Trans). Historie afrykańskie, egipskie,
nordyckie, celtyckie, chińskie, japońskie, indyjskie, buddyjskie, australijskie,
polinezyjskie, islamskie, kurcze, i wiele innych, sami poczytajcie.
Dobra, dosyć, wracamy do lesbijek.


Moja żona jest lesbijką.
Nie mieści Ci się w głowie, że Ciebie to spotkało. Ona sypia z babą!
Ambiwalentnie cieszysz się, że to nie mężczyzna i
jesteś wściekły – prześladuje Cię wyobraźnia, obraz dwóch splecionych kobiecych
ciał. Czujesz się oszukany, ale nie
zdradzony. Otwarte wrota dla spełnienia męskich marzeń.
Nic bardziej złudnego – trójkąta nie będzie. Gdyby miał być – już dawno
byłby zaproponowany. Złudna ulga, że to nie facet – przeradza się w ciążące pytanie – ‚kim
byłem’..

Jestem 4 lata po ślubie.I w naszą 4
rocznice,na którą zaplanowałem kolacje i wyjście do kina żona powiedziała mi że
długo starała się stworzyć normalny dom,nie chciała zawieść rodziców którzy nie
akceptują odmiennej orientacji ale dłużej nie może.Kocha inną kobiete.Jestem w
szoku zwłaszcza że mamy dwójkę dzieci.Nie wiem jak dalej potoczy się cale
życie.Co mam robić? Jak można kogoś oszukiwać przez cztery lata?
źródło >>

Z komentarzy:
gość: zapierdol jej łopatą

Herezja: Tak, szacowne społeczeństwo jak widzę
święte i błędów nie popełnia … wiecie Wy ludzie w ogóle jak to jest? znacie
kogoś kto ma taki problem, wiecie co przeżywa taka „zła kobieta”??? Wy sami
jesteście tak niesamowicie odważni w życiu i nigdy nie bywacie
konformistyczni???? Akurat!
Autorze tematu. Twoja żona z pewnością nie postąpiła ani pięknie, ani odważnie.
Medalu jej za to nie da nikt. I masz święte prawo być, rzecz ujmując
kolokwialnie, wku***y. Ale proszę Cię o jedno – nie pozwól, żeby owo wkur**nie
nad Tobą zapanowało. Bo najgorszą możliwą rzeczą byłoby w tej sytuacji
zaproponowane „przywalenie w ryja” (żenada …). Co zrobić? Nie mam pojęcia jaką
Osobą jest Twoja żona, ale z pewnością nie jest takim znów potworem, skoro
chciałeś z Nią być. Chyba jedyne rozsądne wyjście z tej sytuacji to rozmowa,
szczera, bez pretensji. Bo w końcu – Ty czujesz się oszukany (słusznie czujesz),
ale z drugiej strony – Kobieta próbowała i chciała naprawdę być kimś innym niż
jest. Skoro powiedziała Ci to szczerze i otwarcie w końcu o tym co czuje, to
należałoby to uszanować i samemu się poskładać. I Ty i Ona zasługujecie na to,
żeby żyć naprawdę, w związkach prawdziwych, na to, żeby naprawdę kochać i być
kochanym ze wzajemnością. Skoro macie dzieci, to jeszcze jeden argument żeby –
jeżeli przyjdzie się rozstać – rozstać się z klasą i utrzymywać poprawne
relacje.

gość: Mam podobny problem, ale
nie da się zapanować nad ów wku*****em.
Mam pytanie, co zrobiliście na moim miejscu? Partnerka mojej żony ma niedługo
się hajtać z moim kolegą (który nic nie wie o skłonnościach swojej narzyczonej),
no i tu mam dylemat, informować czy przemilczeć?


Mnie to nigdy nie spotka
Jasne, ale lepiej mieć świadomość na co zwrócić uwagę, by nie dać się
oszukać. Nie chodzi o to, by piętnować lesbijki, które szukają normalności w
związku z mężczyzną. Chodzi o to, by im pomóc a przede wszystkim sobie. To
społeczeństwo je zaszczuło, wynikiem czego próbują żyć jak większość. Czasem,
decydując się na związek hetero, jeszcze zwyczajnie nie wiedzą o swej
orientacji. To samo dotyczy gejów.

Les czy bi?
Jeśli Twoja kobieta jest biseksualna, sprawa pozornie wygląda na prostą. Pomijając
płeć jej kochanki/ka – zwyczajnie Cię zdradziła.
O biseksualności swojej wybranki, prawdopodobnie dowiedziałbyś się wcześniej,
chociażby z jej propozycji „trójkąta” z inną kobietą. Na biseksualnej obiecie poznasz się szybciej, bo możliwe, że będą wam
się podobać te same kobiety.

Co jest z tymi babami? Generalnie – babeczki dążą do nawiązania relacji emocjonalnej. Jeśli Twej
ukochanej nie udaje się to z mężczyznami, czyli
również z Tobą – nie sprzeciwią się, gdy nadejdzie wyjątkowa relacja z kobietą,
a nawet same potrafią do niej dążyć.
Kobiety są bardziej płynne seksualnie. Lisa Michelle Diamond, autorka książki Sexual
Fluidity: Understanding Women – Love and
Desire uważa, że kobiety są bardziej elastyczne w kwestiach doboru partnerów
życiowych niż mężczyźni.
Mimo że rodzą się z określoną orientacją seksualną, która pozostaje niezmienna,
mogą zakochać się i rozwinąć pożądanie do
danej osoby pomimo wrodzonego wzoru zachowań seksualnych.

ź
ródło
>>


A mężczyźni? W książce „Seks kontrowersyjny” (Z. Lew – Starowicz, A.
Fijałkowska – Grabowiecka) czytamy:
W niektórych kulturach osoby „naśladujące płeć” znajdują dla siebie obyczajowo,
a nawet i prawnie uznane formy życia. Thomas Berger w książce pt.: Mały wielki
człowiek pisze: „Jeżeli Czejen uważa, że życie mężczyzny jest za trudne, to nikt
go do niego nie zmusza. Może zostać himaneh, czyli półmężczyzną, półkobietą.”

Mało tego, w niedawno emitowanym w TV programie o Samoa, występują – fafafine (nazwa
trzeciej roli płciowej stosowana przez mieszkańców wysp Samoa na Oceanie Spokojnym w odniesieniu do osób o biologicznie
męskiej płci, które w dzieciństwie poczuły potrzebę odebrania wychowania na spełnianie żeńskiej roli). Są
powszechnie szanowane, ich seksualność determinuje kultura.

O tym się nie mówi.

Zatem napiszę. Lesbijki i geje – nie oszukujcie heteryków. Nie budujcie związków już z zasady skazanych na porażkę. Wiem, że Wam trudno, ale do cholery komu jest lekko, ilu na co dzień może
być prawdziwym sobą. Chcecie by Was szanować to szanujcie i innych. Włos i się
jeży, gdy czytam, że Was obrażono, czy pobito, ale i jeży się, gdy czytam to co
poniżej.

Mam dziecko z gejem, dziecko-alibii

Mam na imię Katarzyna, od kilku lat wiem, że wpadłam w pułapkę zastawioną przez geja. Chciałam mieć rodzinę, a mam jej nędzną atrapę… człowiek,
który deklarował, że mnie kocha i że chce mieć ze mną dziecko, okazał się gejem… zapytasz czemu to zrobił? Ponieważ chciał ukryć fakt, że
jest homoseksualistą, przed rodziną, przed sąsiadami, przed szeroko rozumianą opinią publiczną, a może nawet przed samym sobą… Zapytasz
jak wygląda to dziś? Mam dziecko z gejem, dziecko-alibii… jestem wrakiem człowieka…. nie zgadzam się na zmowę milczenia, która panuje
w tym kraju. Dziwne, mówimy o ofiarach gwałtu, mówimy o syndromie zgwałconej kobiety, a nikt nie mówi, o kobietach, które zostały
oszukane przez pedałów, którzy chronią siebie, krzywdzą innych. Kobiety i dzieci. Nawet na wojnie tak nie można.
źródło >>

Przybierał właśnie wtedy postawę dziecka- które- gwałcą
Czułam, ze coś jest nie tak. Wrażliwy delikatny powściągliwy przed ślubem. Podobało mi się to. Chciał mieć dziecko. Po 4 latach znajomości seks. Super. 5 miesięcy po ślubie nagle w trakcie gry miłosnej zerwał się , zaczął krzyczeć,ze nie będzie spełniał moich zachcianek, „nie będzie się ze mną kochał bo ja tego chce. Pogoniłam. Po tygodniu wpuściłam znów. Gdy zbliżałam się do niego z pocałunkiem, sztywniał i nagłym ruchem cofał ręce a siebie . Nigdy nie spotkałam się z takim odruchem u faceta. To był odruch odrzucający. Jakby z odraza . Za 3-5 sek natychmiast przybierał postać zmęczonego życiem, obolałego, cierpiącego faceta. (…) miał dziwne odruchy obronne, jak dziecko, była w tym jakaś bezradność, rezygnacja… Ale nigdy ostro nie sprzeciwił się temu molestowaniu,wyobrażam sobie , ze facet hetero szybko ustawiłby natarczywa babkę. On był bierny ale nie odepchnął. Przybierał właśnie wtedy postawę dziecka- które- gwałcą.  . Nigdy w łóżku nie głaskał mnie, nie chciał mnie dotykać. Jakby nie miał takiej potrzeby.
Spal zawsze ubrany. Prawie od stop do głów, bo… było mu zimno. Facet zrobił sobie z rodziny parawan i był nastawiony na maksymalna eksploatacje mnie. Ekonomiczna eksploatacje. Manipulował mną straszliwie, kłamał, znikał na całe dnie, unikał spędzania z nami czasu wolnego. Nie dal mi nic. Był. Sobie był. źródło >>

Jak rozpoznać lesbijkę?


      

       Okładka „The history of lesbian hair”                     Mona Lisa, oryginał                   

Wydaje się prosto, intuicyjnie.
Mona Lisie lepiej w krótkiej fryzurze, bo i tak –
na oryginale – długie włosy już się jej łuszczyły. Swoją drogą Leonardo, twórca
obrazu, też był gejem – jak widzimy w liście
gejów, lesbijek i biseksualistów
. Ponadto, Izaak Newton, Edmond Halley, Robert
Boyle, Michał Anioł, Sandro Botticelli, Caravaggio, Francis Bacon, Franz
Schubert, Piotr Czajkowski, Hans Christian Andersen, Robert Louis Stevenson,
Oscar Wilde, Marcel Proust, Jean Cocteau, Jarosław Iwaszkiewicz.

Jeśli czytaliście tekst wnikliwie, wiecie już, że lesbijka będzie w relacji
heteroseksualnej – oziębła. Nie czarujmy się, jeśli kobieta nie pożąda mężczyzny
- niezależnie od rodzaju związku – to każde zbliżenie będzie wywoływać torsje,
płacz lub ostre pogorszenie samopoczucia.

Trzeba jednak pamiętać, że istnieją stereotypy, które w bardzo wielu
przypadkach mogą wprowadzać w błąd. Przede wszystkim schemat, że geje są
zniewieściali, a lesbijki męskie nie zawsze się sprawdza. W dzisiejszych czasach
kobiety coraz częściej bywają bardziej zaradne, zdecydowane i mocne.(…)
Lesbijki i geje są często zmuszeni do tworzenia wokół siebie świata iluzji.
Często opowiadają niestworzone historie o swoich domniemanych kochankach płci
przeciwnej. Potrafią doskonale zmylić „przeciwnika”, zamydlić mu oczy i odwrócić
jego uwagę od niewygodnego tematu. (…)
(…) Naturę tą można często zauważyć w oczach.Taki brak zainteresowania
otaczającym światem, który z założenia jest heterycki. Przejawić się to może na
przykład w obojętności na heteryckie rozmowy o związkach mieszanych i o różnych
innych problemach heteryckich. Można czasem spostrzec brak iskierek w oczach,
gdyż nie ma komu ich przesyłać w sytuacji, gdy wszystkie kobiety – z założenia –
są hetero, a faceci nieinteresujący. 

źródło
>>

Czy są na sali panie kochające inaczej? Może
zdradzą więcej szczegółów?

Geje idą do piekła a lesbijki do nieba
„Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie
się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą,… nie
odziedziczą królestwa Bożego.”
1 KOR. 6,9 (BT)
A kobiety współżyjące ze sobą – odziedziczą? Jak to jest. Są niewidzialne?
W Koryncie działo się wiele, do tej pory znamy wyrażenia – córy Koryntu, ale moment, czy to znaczy, że – lesbijstwa
wtedy nie było?
Mówi się, że nie postrzegano go źle, gdyż nie występuje w nim
element penetracji. U mężczyzn, za to, kwestia „nieczystości” i „obrzydliwości”
poruszała najwrażliwsze zakątki trzewi. Do dziś tak jest.
Prywatnie geje i lesbijki przechodzą
to samo piekło. Ale to geje obrywają na ulicy, to im politycy nie chcą ręki
podać, to ich obrażają w mediach. Gdy dwie dziewczyny przytulają się, ludzie
myślą: może siostry? Dlatego w życiu społecznym dziewczyny znajdują sobie
dziuplę.


źródło >>

 

Chwila, chwila, czyli co, jeśli wieki temu, podczas miłości homoseksualnej, mężczyźni mieliby w penetrowanych tyłkach płatki róż,  a nie – „nieczystości”, to wg św. Pawła mogliby wejść do nieba? Pytam – co leży u podstaw szykanowania gejów? I nie mówcie mi, że model rodziny, o tym było już wyżej.

Podsumowując.
Kobietę bi – jeśli kochasz – zapytaj na czym jej zależy, najpewniej też na Tobie.
Spotkałam w Internecie wypowiedź geja: Nigdy nie chciałbym być z partnerem
biseksualnym. Zawsze przychodzi moment kryzysu, zmęczenia sobą, czegokolwiek i
wtedy daje o sobie znać druga strona sexualności.
Owszem, wydaje się
logiczne, ale pamiętaj, że nieheteroseksualność nie jest równoznaczna z
rozwiązłością. Wśród hetero, też spotyka się różnych ludzi, wiernych i nie.
Kobietę les – wypuść, pomóż jej odejść, staraj się zrozumieć. Sam też próbowałeś
różnych dróg w życiu i też mogłeś kogoś zranić.

Jeśli plujesz na nieheteryków, plujesz i na siebie, bo te złe emocje, które
wyślesz, wrócą do Ciebie, do heteroseksualistów. Wrócą w postaci próby
homoseksualistów bycia takimi jakimi to Ty uznałeś za prawidłowe. Skandal.
Idź teraz na spacer z kobietą, weź ją za rękę i poczuj jakbyś nagle stał się
nagi, niestosowny, obrazoburczy, obstrzelany złymi spojrzeniami. Odkładaj 15 lat
szczerą rozmowę z matką, lękaj się, czy nie jesteś zbyt kobiecy, czy nie
zwracasz uwagi manierą, spróbuj znaleźć miłość wśród osób, które będąc
homoseksualistami – zaprzeczą Ci w oczy – ze strachu.
Spróbuj.

Dobra, to na tyle, idę po zbroję, bo zbierze mi się od chrześcijan,
heteroseksualistów, homoseksualistów, a i pewnie od starożytnych Greków.

 

 

 

ps. Podziękowania dla ^poematicos’a za podsunięcie dokumentu Homo.pl i za wzbogacenie słownictwa o nieheteroseksualność.